Twórcy szczepionki Oxford-AstraZeneca powiązani z brytyjskim ruchem eugenicznym.

Twórcy szczepionki Oxford-AstraZeneca mają wcześniej nieujawnione powiązania ze zmienioną nazwą British Eugenics Society, jak również z innymi instytucjami powiązanymi z eugeniką, takimi jak Wellcome Trust.

AstraZeneca i Uniwersytet w Oxfordzie ogłosiły “przełomowe porozumienie” w sprawie opracowania szczepionki przeciwko COVID-19. Umowa zakłada, że AstraZeneca będzie nadzorować aspekty rozwoju, jak również produkcję i dystrybucję, podczas gdy strona oksfordzka, poprzez Instytut Jennera i Oxford Vaccine Group, będzie badać i rozwijać szczepionkę. Niecały miesiąc po zawarciu tego porozumienia, partnerstwo Oxford-AstraZeneca otrzymało kontrakt od rządu USA w ramach operacji Warp Speed, publiczno-prywatnej akcji szczepień COVID-19 zdominowanej przez wojsko i wywiad USA.

Choć partnerstwo zostało ogłoszone w kwietniu, oksfordzki Instytut Jennera rozpoczął prace nad szczepionką COVID-19 już kilka miesięcy wcześniej, w połowie stycznia. Według ostatniego raportu BBC, to właśnie w styczniu Instytut Jennera po raz pierwszy zdał sobie sprawę z tego, jak poważna stanie się wkrótce pandemia, kiedy Andrew Pollard, który pracuje w Instytucie Jennera i kieruje Oxford Vaccine Group, “jechał taksówką z modelarzem, który pracował dla brytyjskiej Naukowej Grupy Doradczej ds. Podczas jazdy taksówką, “naukowiec powiedział mu, że dane sugerują, iż będzie pandemia nie podobna do grypy z 1918 roku.” Z powodu tego jedynego spotkania, jak nam powiedziano, Instytut Jennera zaczął przeznaczać miliony na wczesny rozwój szczepionki na COVID-19, na długo przed tym, jak zakres kryzysu stał się jasny.

Przez większą część 2020 roku szczepionka Oxford-AstraZeneca była traktowana jako wczesny lider, chociaż jej przewaga została później zmącona przez skandale związane z badaniami klinicznymi, w tym śmierć uczestników, nagłe przerwy w badaniach, użycie problematycznego “placebo” z jego własnymi efektami ubocznymi oraz “niezamierzone” błędne dawkowanie niektórym uczestnikom, które przechyliło wskaźnik skuteczności.

Istotne problemy, które pojawiły się podczas testów, nie wzbudziły większego zainteresowania dwóch głównych twórców szczepionki, pomimo krytycznej uwagi mediów głównego nurtu skierowanej na jej powikłania. Główny twórca szczepionki Oxford-AstraZeneca, Adrian Hill, powiedział NBC 9 grudnia, że eksperymentalna szczepionka powinna zostać zatwierdzona i rozpowszechniona publicznie przed zakończeniem badań bezpieczeństwa, mówiąc “czekać na koniec badań byłoby w połowie przyszłego roku. To za późno, ta szczepionka jest skuteczna, dostępna na dużą skalę i łatwa do wdrożenia.”

Sarah Gilbert, inny główny badacz nad szczepionką, wydawał się wierzyć, że przedwczesne zatwierdzenie bezpieczeństwa było prawdopodobne, mówiąc BBC 13 grudnia, że szanse na wprowadzenie szczepionki do końca roku są “dość wysokie.” Teraz oczekuje się, że Wielka Brytania zatwierdzi szczepionkę Oxford-AstraZeneca wkrótce po Bożym Narodzeniu, a Indie również mają zatwierdzić szczepionkę w przyszłym tygodniu.

Chociaż kontrowersje związane z badaniami szczepionki ostatecznie podważyły jej wcześniejszy status lidera, szczepionka Oxford-AstraZeneca jest nadal intensywnie promowana jako szczepionka z wyboru dla krajów rozwijających się, ponieważ jest tańsza i ma znacznie mniej skomplikowane wymagania dotyczące przechowywania niż jej główni konkurenci, Pfizer i Moderna.

Na początku tego miesiąca, Richard Horton, redaktor naczelny czasopisma medycznego Lancet, powiedział CNBC, że “szczepionka Oxford-AstraZeneca jest szczepionką, która będzie w stanie uodpornić planetę bardziej skutecznie, szybciej niż jakakolwiek inna szczepionka, którą mamy”, w dużej mierze dlatego, że jest to “szczepionka, która może dotrzeć do krajów o niższych i średnich dochodach”. CNBC cytuje również Andrew Bauma, globalnego szefa opieki zdrowotnej dla Citi Group, który powiedział, że szczepionka Oxford-AstraZeneca “jest naprawdę jedyną szczepionką, która będzie w stanie stłumić lub nawet wyeliminować SARS-CoV-2, wirusa, który powoduje COVID-19, u wielu milionów osób w krajach rozwijających się.”

Poza długotrwałymi twierdzeniami, że szczepionka Oxford-AstraZeneca będzie szczepionką z wyboru dla rozwijającego się świata, ten kandydat na szczepionkę był również traktowany przez kilka placówek głównego nurtu, a nawet niezależnych mediów, jako “dobry dla ludzi, zły dla zysków” ze względu na “wyraźny zamiar dostarczania [szczepionki] na całym świecie na zasadzie “not-for-profit”, co oznacza, że najbiedniejsze narody na planecie nie będą musiały się martwić, że zostaną odcięte od leku z powodu braku funduszy”.

Jednakże, dochodzenie w sprawie twórców szczepionki i realiów ich “zobowiązania do niedochodowości” ujawnia zupełnie inną historię niż ta, która była przedstawiana przez większość roku przez korporacyjne komunikaty prasowe, ekspertów i naukowców związanych ze szczepionką i prasą głównego nurtu.

Na przykład, media głównego nurtu miały niewiele, jeśli w ogóle cokolwiek, do powiedzenia na temat roli prywatnej firmy-Vaccitech, twórcy szczepionki, w partnerstwie Oxford-AstraZeneca, firmy, której głównymi inwestorami są byli menedżerowie Deutsche Bank, gigant Google z Doliny Krzemowej oraz rząd Wielkiej Brytanii. Wszyscy oni mogą czerpać zyski ze szczepionki obok jej dwóch twórców, Adriana Hilla i Sarah Gilbert, którzy zachowują około 10 procent udziałów w firmie. Kolejną pominiętą kwestią jest plan radykalnej zmiany obecnego modelu sprzedaży szczepionki po pierwszej fali jej podania, co spowodowałoby gwałtowny wzrost zysków, zwłaszcza jeśli urzeczywistni się oczywisty już postulat, by szczepienia COVID-19 stały się w przewidywalnej przyszłości coroczną akcją.

Prawdopodobnie najbardziej niepokojące jest bezpośrednie powiązanie głównych twórców szczepionki z Wellcome Trust oraz, w przypadku Adriana Hilla, z Instytutem Galtona, dwiema grupami od dawna związanymi z brytyjskim ruchem eugenicznym. Ta ostatnia organizacja, nazwana na cześć “ojca eugeniki” Francisa Galtona, to przemianowane Brytyjskie Towarzystwo Eugeniczne, grupa od ponad wieku ciesząca się złą sławą z powodu propagowania rasistowskiej pseudonauki i wysiłków zmierzających do “poprawy stanu rasowego” poprzez redukcję populacji osób uznanych za gorsze.

Powiązania Adriana Hilla z Instytutem Galtona powinny budzić oczywiste obawy, biorąc pod uwagę dążenie do uczynienia szczepionki Oxford-AstraZeneca, którą opracował wraz z Gilbertem, szczepionką z wyboru dla krajów rozwijających się, zwłaszcza krajów Ameryki Łacińskiej, Azji Południowej i Południowo-Wschodniej oraz Afryki, czyli tych samych obszarów, w których dawni członkowie Instytutu Galtona wzywali do ograniczenia wzrostu populacji.

W ostatniej odsłonie serii o Operacji Warp Speed szczegółowo omawiamy wysiłki rządu Stanów Zjednoczonych w zakresie szczepień i wyścigu, powiązania szczepionki Oxford-AstraZeneca z instytucjami związanymi z eugeniką, tajną rolę Vaccitech oraz mit o tym, że sprzedaż szczepionki była “niedochodowa” i motywowana altruistycznie.

GlaxoSmithKline i Instytut Jennera

Edward Jenner Institute for Vaccine Research został początkowo założony w 1995 roku w Compton w Berkshire jako partnerstwo publiczno-prywatne pomiędzy rządem Wielkiej Brytanii, poprzez Medical Research Council i Departament Zdrowia, a farmaceutycznym gigantem GlaxoSmithKline. Po “przeglądzie dokonanym przez sponsorów [instytutu]”, został on ponownie uruchomiony w 2005 roku w Oksfordzie pod kierownictwem Adriana Hilla, który – przed tą nominacją – zajmował wysokie stanowisko w Centrum Genetyki Człowieka Wellcome Trust. Hill, główny twórca szczepionki Oxford-AstraZeneca COVID-19, nadal kieruje grupą badawczą w Wellcome, której celem jest “zrozumienie genetycznych podstaw podatności na różne choroby zakaźne, zwłaszcza… ciężkie infekcje układu oddechowego”. . ciężkie infekcje dróg oddechowych”, która większość swoich badań prowadzi w Afryce. Brytyjska Rada Badań Medycznych (Medical Research Council) również współpracuje z Wellcome Trust, szczególnie w zakresie inicjatyw związanych ze szczepionkami. Wellcome Trust, omówiony szerzej w dalszej części artykułu, został pierwotnie utworzony z funduszy Henry’ego Wellcome’a, który założył firmę, która później przekształciła się w GlaxoSmithKline.

Partnerką Hilla w Instytucie Jennera i drugim współtwórcą oksfordzkiej szczepionki COVID-19 jest Sarah Gilbert. Gilbert również wywodzi się z Wellcome Trust, gdzie pełniła funkcję “dyrektora programowego”, i jest studentką Hilla. Gilbert i Hill wspólnie pracują nad tym, aby instytut stał się centrum wszystkich przyszłych szczepień podejmowanych w odpowiedzi na globalne pandemie.

Twórcy szczepionki Oxford-AstraZeneca powiązani z brytyjskim ruchem eugenicznym.

Profesor Sarah Gilbert w Oksfordzie

Przeniesienie Instytutu Jennera do Oksfordu w dużej mierze ułatwiła Rada Badań Medycznych, która w latach 2005-2006 przekazała 1,25 mln funtów, po tym jak podjęto decyzję o zastąpieniu pierwotnych sponsorów instytutu (GlaxoSmithKline, Rada Badań Medycznych, Departament Zdrowia) Uniwersytetem Oksfordzkim i Instytutem Zdrowia Zwierząt, zwanym obecnie Instytutem Pirbright. Zaangażowanie Pirbright oznaczało, że wznowiony Instytut Jennera stał się jedynym w swoim rodzaju ośrodkiem opracowującym szczepionki zarówno dla ludzi, jak i zwierząt gospodarskich.

Ponownie uruchomiony Instytut Jennera zdominował rozwój szczepionek finansowany ze środków publicznych w Wielkiej Brytanii, jak również testowanie szczepionek produkowanych przez największe firmy farmaceutyczne na świecie w ramach badań klinicznych, a w ostatnich latach nadzorował wybitne badania bezpieczeństwa szczepionek cieszących się dużym zainteresowaniem mediów. Niektóre z prób przeprowadzonych przez Instytut Jennera wzbudziły później kontrowersje, jak na przykład te z udziałem niemowląt z RPA w 2009 r., w których zmarło siedmioro dzieci.

Dochodzenie przeprowadzone przez British Medical Journal wykazało, że kierowany przez Hilla Instytut Jennera świadomie wprowadził rodziców w błąd co do negatywnych wyników i wątpliwych metod stosowanych w badaniach na zwierzętach, jak również co do tego, że szczepionka była nieskuteczna. Szczepionka, o której mowa, eksperymentalna szczepionka przeciw gruźlicy opracowana wspólnie przez Emergent Biosolutions i Instytut Jennera, została wycofana po tym, jak kontrowersyjne badanie na niemowlętach potwierdziło to, co już było wiadomo, że szczepionka jest nieskuteczna. Próba, w dużej mierze finansowana przez Oxford i Wellcome Trust, została następnie pochwalona przez BBC jako “historyczna”. Hill, w czasie, gdy przeprowadzano badanie, miał osobisty udział finansowy w szczepionce.

Podobne przypadki nieuczciwych praktyk w badaniach nad skutecznością i skutkami zwiększonych dawek spowodowały, że eksperci od szczepionek skrytykowali szczepionkę COVID-19 opracowaną przez Hilla i Gilberta. Hill i Gilbert posiadają znaczne udziały finansowe w szczepionce COVID-19 firmy Oxford-AstraZeneca. Chociaż skuteczność szczepionki podobno przekracza 90 procent, dane te – często przytaczane w mainstreamowych raportach – są podawane przez twórców i producentów szczepionki (tj. zespół z Oxfordu i AstraZeneca), co jest istotne, biorąc pod uwagę, że Hill i inni naukowcy z Jenner Institute zostali wcześniej przyłapani na manipulowaniu wynikami badań w celu uzyskania korzyści dla produktu, w który osobiście zainwestowali.

Znaczenie Instytutu Jennera w opracowywaniu i testowaniu szczepionek w dużej mierze wynika z dodatkowej roli przywódczej Hilla w brytyjskiej sieci Vaccines Network, która wybiera, jakie szczepionki należy opracować, jak je opracować i które firmy powinny otrzymać “ukierunkowane inwestycje” od rządu brytyjskiego. Vaccines Network odgrywa również kluczową rolę w określaniu, “jakie technologie szczepionek mogą odegrać ważną rolę w przyszłych epidemiach”. Dwa główne podmioty wspierające brytyjską sieć Vaccines Network to Wellcome Trust i GlaxoSmithKline.

Nic dziwnego, że sieć Vaccines Network przeznaczyła wiele milionów funtów na Instytut Jennera prowadzony przez Hilla, z ukończonymi projektami obejmującymi platformę “podłącz i wyświetlaj” cząstek wirusopodobnych do szczepień szybkiego reagowania. W ramach sieci Vaccines Network sfinansowano również wstępne badania Instytutu Jennera nad nowatorską szczepionką z adenowirusów szympansich przeciwko koronawirusowi (w tym przypadku MERS) – temu samemu wektorowi wirusowemu, który zastosowano w szczepionce Oxford-AstraZeneca. Oprócz sieci Vaccines Network Instytut Jennera koordynuje również działania unijnego odpowiednika sieci Vaccines Network, MultiMalVax.

Twórcy szczepionki Oxford-AstraZeneca powiązani z brytyjskim ruchem eugenicznym.

Profesor Adrian Hill w Instytucie Jennera

Instytut Jennera ma również bliskie relacje z GlaxoSmithKline i włoską firmą biotechnologiczną Okairos, która została przejęta przez GlaxoSmithKline w 2014 roku. Wkrótce po jej przejęciu, Okairos i jej nowy właściciel GlaxoSmithKline, stali się kluczowymi graczami w 2014 roku w eksperymentalnej szczepionce przeciwko Eboli, wysiłku, który odzwierciedla obecny pośpiech w rozwoju szczepionki COVID-19 na wiele kluczowych sposobów. Pospieszne próby bezpieczeństwa tej szczepionki były nadzorowane przez Adriana Hilla i Instytut Jennera i finansowane przez rząd brytyjski i Wellcome Trust. GlaxoSmithKline i Okairos to jedyne firmy reprezentowane w Naukowej Radzie Doradczej Instytutu Jennera.

Instytut Jennera wraz z GlaxoSmithKline-Okairos i małą francuską firmą biotechnologiczną Imaxio od 2015 roku opracowuje eksperymentalną szczepionkę przeciwko malarii, której próby na ludziach zapowiedziano na 12 grudnia 2020 roku. Próby te zostaną przeprowadzone na 4 800 dzieciach w Afryce w ciągu 2021 roku, w wielu z tych samych krajów, w których grupa badawcza Hilla w Wellcome Center for Human Genetics badała genetyczną podatność na kilka chorób. “O wiele więcej ludzi umrze w Afryce w tym roku z powodu malarii niż z powodu Covida” – powiedział niedawno Hill w odniesieniu do rozpoczynających się wkrótce badań.

Obecnie Instytut Jennera jest finansowany przez Jenner Vaccine Foundation, ale dokumenty fundacji odnotowują przy kilku okazjach znaczny napływ pieniędzy z Wellcome Trust Strategic Awards. Specjalny panel przeglądowy” z Wellcome Trust faktycznie lobbował Instytut Jennera, aby ubiegać się o dalsze “strategiczne finansowanie podstawowe” z funduszu po odwiedzeniu instytutu i ocenie jego pracy. Instytut Jennera przedstawia finansowanie z Wellcome jako kluczowe wytyczne dla swoich decyzji rozwojowych, które są podejmowane “w oparciu o udany model wsparcia Wellcome Trust Strategic Award”.

Fundacja Instytutu Jennera nie jest jednak jedynym źródłem dochodu dla jego głównych badaczy. Hill i Gilbert pracują nad komercjalizacją wielu szczepionek instytutu poprzez swoją prywatną firmę, Vaccitech. Choć media często opisują szczepionkę jako wspólny wysiłek AstraZeneca i Uniwersytetu w Oxfordzie, Vaccitech jest kluczowym udziałowcem w tym partnerstwie, biorąc pod uwagę, że kandydat na szczepionkę opiera się na technologii opracowanej przez Hill i Gilberta i będącej własnością Vaccitech. Głębsze spojrzenie na Vaccitech pozwala zrozumieć, dlaczego nazwa firmy nie pojawiła się w prawie wszystkich doniesieniach medialnych na temat szczepionki Oxford-AstraZeneca, jako że obala ona tak często powtarzane twierdzenie, że szczepionka jest “non profit” i oferowana po niskich kosztach z powodów charytatywnych.

Vaccitech: Czynienie dobra przez czynienie “dobra”?

Oficjalnym powodem, dla którego Sarah Gilbert i Adrian Hill stworzyli Vaccitech w 2016 roku według The Times jest to, że “naukowcy Oxfordu [są] zachęcani do tworzenia firm w celu komercjalizacji ich pracy.” Vaccitech, podobnie jak inne “skomercjalizowane” oksfordzkie przedsiębiorstwa badawcze, został wyodrębniony z Instytutu Jennera za pośrednictwem uniwersyteckiego ramienia komercjalizacji, Oxford Science Innovations, który jest obecnie największym udziałowcem Vaccitech z 46 procentami. Hill i Gilbert utrzymują 10 procent udziałów w firmie.

Największym inwestorem w Oxford Science Innovations, a tym samym jednym z największych udziałowców Vaccitech, jest Braavos Capital, firma venture-capital założona w 2019 roku przez Andrew Crawforda-Brunta, wieloletniego szefa globalnego handlu akcjami Deutsche Bank w jego londyńskim oddziale. Poprzez swoje udziały w Oxford Science Innovations, Braavos posiada około 9 procent Vaccitech.

Przed rozpoczęciem projektu COVID-19, głównym celem Vaccitech, szczególnie w zeszłym roku, było opracowanie uniwersalnej szczepionki przeciwko grypie. Wysiłki Vaccitech w tym zakresie zostały pochwalone przez Google, które również zainwestowało w Vaccitech. W tym samym czasie Fundacja Billa i Melindy Gates finansowała badania nad stworzeniem uniwersalnej szczepionki przeciw grypie, podobno dlatego, że dziedzina wakcynologii grypy nie była jeszcze w stanie “zaprojektować szczepionki przeciw grypie, która chroniłaby szeroko przed szczepami grypy, które zarażają ludzi każdej zimy oraz tymi, które mogą pojawić się w przyrodzie, aby wywołać destrukcyjną i śmiertelną pandemię”, zgodnie z raportem STAT News z zeszłego roku. Fundacja Gatesa początkowo współpracowała z Larrym Page’em, współzałożycielem Google’a i jego żoną Lucy.

Aby w pełni sfinansować Vaccitech Hilla i Gilberta, a w szczególności jego dążenie do stworzenia uniwersalnej szczepionki przeciwko grypie, Oxford Science Innovations starał się o 600 milionów funtów od “zewnętrznych inwestorów”, wśród których głównymi były Wellcome Trust i ramię kapitału wysokiego ryzyka Google, Google Ventures. Oznacza to, że Google jest przygotowany do osiągnięcia zysku ze szczepionki Oxford-AstraZeneca w czasie, gdy jego platforma wideo YouTube zakazała treści związanych ze szczepionką COVID-19, które rzucają negatywne światło na szczepionki COVID-19, w tym kandydata Oxford-AstraZeneca. Inni inwestorzy w Vaccitech to chiński oddział Sequoia Capital oraz chińska firma farmaceutyczna Fosun Pharma. Ponadto, rząd brytyjski włożył w firmę około 5 milionów funtów i również oczekuje się, że szczepionka Oxford-AstraZeneca przyniesie mu zyski.

Informacje na temat motywu zysku stojącego za szczepionką Oxford-AstraZeneca zostały zamazane z powodu szerokiej promocji w mediach twierdzenia, że Hill i Gilbert nie będą pobierać tantiem za szczepionkę i że AstraZeneca nie zarabia na szczepionce. Jest to jednak prawdą tylko do czasu, gdy pandemia zostanie “oficjalnie” uznana za zakończoną, a wirus zostanie oznaczony jako stan trwały lub sezonowy, który będzie wymagał masowego podawania szczepionek COVID-19 w regularnych odstępach czasu, a być może nawet co roku. Sky News donosi, że określenie momentu zakończenia pandemii “będzie oparte na opinii szeregu [nieokreślonych] niezależnych organów”. W tym momencie zarówno Vaccitech jak i Oxford otrzymają tantiemy ze sprzedaży szczepionki przez AstraZeneca.

Osoby związane ze szczepionką znalazły się w centrum promowania idei, że szczepionka COVID-19 wkrótce stanie się coroczną sprawą. Na przykład, na początku maja John Bell – profesor medycyny z Oxfordu i “architekt” partnerstwa Oxford-AstraZeneca – powiedział NBC News: “Podejrzewam, że w przyszłości możemy potrzebować stosunkowo regularnych szczepień przeciwko koronawirusom”, dodając, że szczepionka będzie prawdopodobnie potrzebna co roku, tak jak szczepionka przeciwko grypie. NBC News nie zauważył, że szczepionka Oxford-AstraZeneca, w którą Bell jest zaangażowany, może znacznie zyskać finansowo, jeśli to się stanie.

Niedawno Bell powiedział The Week, że “jeśli w przyszłości pojawi się rynek na regularne szczepienia przeciwko koronawirusom, ‘można na tym zarobić’.” Takie odczucia zostały powtórzone przez Pascala Soriota, dyrektora generalnego AstraZeneca, który powiedział Bloombergowi w zeszłym miesiącu, że firma może osiągnąć “rozsądny zysk”, gdy pandemia zostanie uznana za zakończoną, a COVID-19 za chorobę sezonową wymagającą regularnych szczepień. Prezes Vaccitech, Bill Enright, stwierdził, że inwestorzy Vaccitech otrzymają “duży udział w tantiemach od udanej szczepionki, jak również płatności ‘kamieni milowych'”, jeśli i kiedy pandemia zostanie uznana za zakończoną, a szczepionki COVID-19 staną się sezonowym wydarzeniem.

Vaccitech, w szczególności, wydaje się być całkiem pewny, że ta możliwość stanie się rzeczywistością. W przypadku wszystkich kolejnych iteracji szczepionki Oxford-AstraZeneca, Vaccitech ponownie nabędzie znacznie większy procent praw do szczepionki, prawa, które obecnie dzieli z Oxfordem w przypadku pierwszej iteracji. Sky News odnotowało, że technologia, którą posiada Vaccitech “może napędzać drugą generację szczepionek COVID-19” i że “otrzymała już 2,3 miliona funtów z funduszy publicznych na jej rozwój”.

Przedstawiciele rządu USA, tacy jak Anthony Fauci, również sygnalizowali, że szczepionka COVID-19 będzie wymagała corocznych zastrzyków. Warto zauważyć, że rząd, poprzez Health and Human Service’s BARDA, przeznaczył ponad 1 miliard dolarów na rozwój szczepionki Oxford-AstraZeneca. Oprócz urzędników państwowych, w kilku niedawno opublikowanych raportach mediów głównego nurtu stwierdzono, że konsensus “ekspertów” w odniesieniu do szczepionki COVID-19 “wydaje się skłaniać ku corocznym zastrzykom, takim jak w przypadku szczepionki przeciwko grypie”. Na przykład Charles Chiu, profesor chorób zakaźnych na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco, powiedział niedawno Salonowi: “To może skończyć się szczepionką, która nie jest jednorazowa lub nawet dwukrotna… może skończyć się tym, co nazywamy szczepionką sezonową lub szczepionką, która musi być podawana co kilka lat”.

Takie wskazówki dotyczące corocznej szczepionki COVID-19 począwszy od 2021 roku stały się ostatnio powszechne ze strony samych wiodących producentów szczepionki COVID-19. Na przykład, 13 grudnia, dyrektor generalny Pfizer Albert Bourla został zacytowany przez Telegraph jako mówiący: “Jak długo ta [szczepionka] ochrona trwa jest czymś, czego nie wiemy … . Myślę, że prawdopodobnym scenariuszem jest konieczność okresowych szczepień.” Pfizer również niedawno wydał oświadczenie, w którym zauważył, że “nie wiemy, jak zmieni się wirus, a także nie wiemy, jak trwały będzie efekt ochronny jakiejkolwiek szczepionki”, dodając, że jego szczepionka będzie odpowiednia “do wielokrotnego podawania jako dawki przypominające” w przypadku, gdy szczepionka wywoła odpowiedź immunologiczną tylko na kilka miesięcy.

Następnie, w miniony wtorek, Moderna opublikowała informacje sugerujące, że odporność po szczepionce COVID-19 będzie trwała tylko kilka miesięcy, a Forbes napisał, że “czas utrzymywania się neutralizujących przeciwciał ze szczepionki Moderny będzie stosunkowo krótki, potencjalnie krótszy niż rok”. Twórca szczepionki Pfizer COVID-19, Ugur Sahin z firmy BioNTech, również stwierdził we wtorek, że “wirus pozostanie z nami przez następne 10 lat. . . . Musimy się przyzwyczaić do tego, że będzie więcej ognisk choroby.” Później dodał, że “jeśli wirus stanie się bardziej wydajny . … możemy potrzebować większej ilości szczepionek, aby życie wróciło do normy”, sugerując, że te regularne epidemie, które przewiduje w ciągu następnych dziesięciu lat, będą skorelowane ze zwiększonym podawaniem szczepionek.

Również wypowiedzi samych twórców szczepionki Oxford-AstraZeneca wskazują na przyszłość zdominowaną przez pandemię i pragnienie przedłużenia kryzysu, aby szczepionka mogła być szeroko rozpowszechniona. Gilbert powiedziała w sierpniu brytyjskiemu Independent, że wierzy, iż COVID-19 to dopiero początek i że pandemie podobne do COVID staną się częstsze w najbliższej przyszłości. Zespół ds. szczepionek Instytutu Jennera wydaje się tak zdeterminowany, aby stworzyć szczepionkę COVID, że w czerwcu Hill został zacytowany przez Washington Post za stwierdzenie, że chciałby, aby pandemia utrzymała się, mówiąc: “Jesteśmy w dziwacznej sytuacji, chcąc, aby COVID pozostał, przynajmniej przez jakiś czas. Ale liczba przypadków spada.” Stwierdził również, że jego zespół był w “wyścigu przeciwko zniknięciu wirusa”.

Skoro twórcy szczepionki, “eksperci medyczni”, urzędnicy państwowi i prezesi głównych producentów szczepionek zgadzają się, że sezonowa szczepionka przeciwko COVID-19 jest coraz bardziej prawdopodobnym rezultatem, warto rozważyć możliwy ukryty motyw związany z początkowym modelem “non profit” stosowanym przez Instytut Jennera/Vaccitech i AstraZeneca dla ich wspólnej szczepionki przeciwko COVID-19.

Biorąc pod uwagę, że wytyczne dotyczące szczepionek w kilku krajach mówią, że każda dawka wielodawkowej szczepionki COVID-19 musi być wyprodukowana przez tego samego producenta, co poprzednie dawki, sugeruje to, że w przypadku konieczności okresowego stosowania wariantów szczepionki COVID-19, osoby, które początkowo otrzymały szczepionkę Oxford-AstraZeneca, prawdopodobnie będą musiały otrzymywać sezonowo tę samą “markę” szczepionki. Innymi słowy, osoby, które początkowo otrzymały szczepionkę Oxford-AstraZeneca, prawdopodobnie musiałyby nie tylko otrzymać drugą dawkę tej samej “marki” szczepionki, ale kontynuować otrzymywanie tej samej “marki” szczepionki co roku. Co warte podkreślenia, nie przeprowadzono jeszcze badań interakcji pomiędzy szczepionkami COVID-19 a innymi lekami oraz innymi szczepionkami.

Jeśli okaże się, że tak jest, to z pewnością zespół Oxford-Vaccitech-AstraZeneca chciałby, aby ich szczepionka była najczęściej używana w pierwszym roku, aby zagwarantować największy rynek dla kolejnych corocznych szczepionek COVID-19. To mógłby być możliwy motyw stojący za wysiłkami partnerstwa Oxford-AstraZeneca “w celu zaopatrzenia całego świata w Oxford jab” i dostarczenia szczepionki “do grup najbardziej narażonych na COVID-19.” Ta szczepionka została już zakupiona, jeszcze przed zatwierdzeniem regulacyjnym, przez rządy na całym świecie, w tym w Europie, Ameryce Północnej, Australii i większości krajów Ameryki Łacińskiej.

Wellcome Trust

Adrian Hill zajmuje obecnie wysokie stanowisko w Centrum Genomiki Człowieka Wellcome Trust. The Wellcome Trust to naukowa organizacja charytatywna z siedzibą w Londynie, założona w 1936 roku z funduszy magnata farmaceutycznego Henry’ego Wellcome’a. Jak już wcześniej wspomniano, Wellcome założył firmę farmaceutyczną, która ostatecznie stała się gigantem branży – GlaxoSmithKline. Dziś Wellcome Trust ma 25,9 miliarda dolarów i angażuje się w przedsięwzięcia filantropijne, w tym finansowanie prób klinicznych i badań.

Hill był blisko związany z Wellcome od dziesięcioleci. W 1994 roku uczestniczył w założeniu Wellcome Centre for Human Genetics, a w następnym roku otrzymał stypendium Wellcome Trust Principal Research Fellowship. W 1996 roku został profesorem genetyki człowieka w Wellcome.

Strona internetowa Wellcome Centre for Human Genetics chwali się mapowaniem genetycznym na dużą skalę, które przeprowadzili w Afryce. Centrum publikuje również prace, które badają genetyczne dyspozycje w odniesieniu do męskiej płodności i “sukcesu reprodukcyjnego”. Skrzyżowanie rasy i genów jest ważne w pracy centrum, ponieważ cała grupa robocza w centrum, Grupa Myersa, zajmuje się mapowaniem “genetycznego wpływu wydarzeń migracyjnych”. Centrum sfinansowało również pracę, która dowodziła, że dopóki eugenika nie jest przymusem, dopóty jest to dopuszczalna inicjatywa polityczna. W artykule zadano pytanie: “Czy fakt, że jakieś działanie lub polityka jest przypadkiem eugeniki, jest koniecznie powodem, by tego nie robić?”. Według strony Hilla na stronie Wellcome Trust, rasa i genetyka od dawna odgrywają główną rolę w jego podejściu naukowym, a jego grupa obecnie skupia się na roli, jaką genetyka odgrywa w populacjach afrykańskich w odniesieniu do podatności na określone choroby zakaźne.

Twórcy szczepionki Oxford-AstraZeneca powiązani z brytyjskim ruchem eugenicznym.
The Wellcome Genome Campus, Wellcome Centre for Human Genetics,Hixton Hall, Cambridgeshire, Anglia.

Z jeszcze większym niepokojem, w zeszłym roku Science Mag poinformował, że Wellcome został oskarżony zarówno przez whistleblower i University of Cape Town RPA nielegalnego wykorzystywania setek Afrykanów przez “komercjalizacji chip genowy bez odpowiednich umów prawnych i bez zgody setek Afrykanów, których darowane DNA zostało wykorzystane do opracowania chipa.” Jantina de Vries, bioetyk na Uniwersytecie w Cape Town w RPA, powiedział dziennikowi, że to było “wyraźnie nieetyczne.” Od czasu kontrowersji, inne afrykańskie instytucje i narody, takie jak rdzenny lud Nama z Namibii, zażądały od Wellcome zwrotu zebranego DNA.

Centrum Wellcome regularnie współfinansuje badania i rozwój szczepionek oraz metod kontroli urodzeń z Fundacją Gatesów, fundacją, która aktywnie i szczerze angażuje się w kontrolę populacji i reprodukcji w Afryce i Azji Południowej, między innymi poprzez priorytetowe traktowanie szerokiej dystrybucji wstrzykiwanych długo działających odwracalnych środków antykoncepcyjnych (LARC). Wellcome Trust bezpośrednio finansował również badania, które miały na celu opracowanie metod “poprawy przyjmowania” LARC w takich miejscach jak wiejska Rwanda.

Jak napisał badacz Jacob Levich w “Palgrave Encyclopedia of Imperialism and Anti-Imperialism”, LARC dają kobietom z Globalnego Południa “najmniejszy możliwy wybór poza faktyczną sterylizacją”. Niektóre LARC mogą uczynić kobiety bezpłodnymi nawet na pięć lat i, jak argumentuje Levich, “pozostawiają znacznie więcej kontroli w rękach dostawców, a mniej w rękach kobiet, niż prezerwatywy, doustne środki antykoncepcyjne czy metody tradycyjne”.

Jednym z przykładów jest Norplant, implant antykoncepcyjny produkowany przez firmę Schering (obecnie Bayer), który może zapobiegać ciąży przez okres do pięciu lat. Został on wycofany z rynku amerykańskiego w 2002 roku po tym, jak ponad pięćdziesiąt tysięcy kobiet złożyło pozwy przeciwko firmie i lekarzom, którzy go przepisywali. Siedemdziesiąt z tych pozwów zbiorowych było związanych z efektami ubocznymi, takimi jak depresja, skrajne mdłości, utrata włosów na głowie, torbiele jajników, migreny i nadmierne krwawienie.

Lekko zmodyfikowany i przemianowany na Jadelle, ten niebezpieczny lek był promowany w Afryce przez Fundację Gatesów we współpracy z USAID i EngenderHealth. EngenderHealth, dawniej nosząca nazwę Sterilization League for Human Betterment (Liga Sterylizacji dla Poprawy Ludzkości), miała za zadanie, zainspirowana eugeniką rasową, “poprawić zasoby biologiczne rasy ludzkiej”. Jadelle nie jest zatwierdzony przez FDA do użytku w Stanach Zjednoczonych.

Innym skandalizującym środkiem LARC jest Depo-Provera firmy Pfizer, wstrzykiwany środek antykoncepcyjny stosowany w kilku krajach afrykańskich i azjatyckich. Fundacja Gatesów i USAID współpracowały w celu sfinansowania dystrybucji tego leku i wprowadzenia go do systemów opieki zdrowotnej w takich krajach, jak Uganda, Burkina Faso, Nigeria, Niger, Senegal, Bangladesz i Indie.

Andrew Pollard, dyrektor Oxford Vaccine Group, gdzie mieści się Hill’s Jenner Institute, jest powiązany z Fundacją Gatesów. Jego pracodawca, Uniwersytet Oksfordzki, otrzymał od fundacji 11 milionów dolarów na badania nad rozwojem szczepionek w ciągu ostatnich trzech lat i 208 milionów dolarów w grantach w ciągu ostatniej dekady. W 2016 roku Fundacja Gatesów przekazała 36 milionów dolarów zespołowi badaczy, którym kierował Pollard, na rozwój szczepionek. Ponadto, prywatne laboratorium Pollarda jest finansowane przez Fundację Gatesów. Biorąc to pod uwagę, nie powinno być zaskoczeniem, że Global Alliance for Vaccine Initiative (GAVI), partnerstwo publiczno-prywatne założone i obecnie finansowane przez Fundację Billa i Melindy Gatesów, planuje dystrybucję szczepionki Oxford-AstraZeneca COVID-19 do krajów o niskich dochodach, głównie afrykańskich i azjatyckich, po jej zatwierdzeniu.

Instytut Galtona: Eugenika dla Dwudziestego Pierwszego Wieku

Zarówno Wellcome Trust, jak i Adriana Hilla łączą bliskie związki z najbardziej niesławnym stowarzyszeniem eugenicznym w Europie, Brytyjskim Towarzystwem Eugenicznym. W roku 1989 Towarzystwo Eugeniczne zostało przemianowane na Instytut Galtona, co jest hołdem złożonym Sir Francisowi Galtonowi, tak zwanemu ojcu eugeniki, dziedziny, którą często określał on jako “naukę o ulepszaniu zasobów rasowych”.

W przypadku Wellcome Trust, jego biblioteka jest strażnikiem archiwów historycznych Eugenics Society. Kiedy Wellcome Trust po raz pierwszy utworzył swoje Centrum Współczesnego Archiwum Medycznego, pierwszym archiwum organizacyjnym, które chciał pozyskać, było archiwum Instytutu Galton Towarzystwa Eugenicznego. Strona internetowa Wellcome’s opisuje pierwotny cel Towarzystwa Eugenicznego jako “zwiększenie publicznego zrozumienia dziedziczności i wpływanie na rodzicielstwo w Wielkiej Brytanii, w celu biologicznego ulepszenia narodu i złagodzenia obciążeń nakładanych na społeczeństwo przez genetycznie ‘niezdolnych'”. Stwierdza również, że zainteresowania członków stowarzyszenia “rozciągały się od biologii dziedziczności, tematu, który szybko rozwijał się w pierwszej połowie XX wieku, do zapewnienia metod kontroli urodzeń, sztucznego zapłodnienia, statystyki, edukacji seksualnej i zasiłków rodzinnych.” Lesley Hall, starszy archiwista Wellcome’a, w swoim omówieniu archiwum Eugenics Society przechowywanego w Wellcome odniosła się do Francisa Galtona, rasistowskiego eugenicy, jako “wybitnego polimaty z końca XIX wieku”.

Na kilku najwyższych stanowiskach kierowniczych w byłym Brytyjskim Towarzystwie Eugenicznym, obecnie Instytucie Galtona, pracują osoby, które pierwotnie pracowały w Wellcome Trust, w tym prezes Instytutu Galtona, Turi King. Elena Bochukova, obecny członek Rady Galton i wykładowca Galton, wcześniej pracowała pod kierownictwem Adriana Hilla w Wellcome Trust Centre for Human Genetics. Starszy badacz genetyki w Instytucie Galtona, Jess Buxton, był wcześniej “badaczem genetyki” w Wellcome Trust, a następnie prowadził niezależne badania finansowane przez Wellcome. Jej badania, które są szczególnie zorientowane na rasę, obejmują stworzenie pierwszej mapy sekwencji genetycznej rdzennego Nigeryjczyka. Co więcej, sam Adrian Hill przemawiał w Eugenics Society-Galton Institute podczas obchodów 100. rocznicy ich powstania w 2008 roku.

Instytut Galtona publikuje to, co obecnie nazywa się Galton Review, a co wcześniej nosiło tytuł Eugenics Review, gdzie różni członkowie samozwańczego “towarzystwa naukowego” publikują prace koncentrujące się na kwestiach populacji, genetyki, biologii ewolucyjnej i płodności.

Spojrzenie na wczesne numery “Eugenics Review” rzuca światło na pierwotne ambicje Galtona. W numerze z 1955 roku zatytułowanym “The Immigration of Colored People” (“Imigracja kolorowych ludzi”), autor pyta: “Co stanie się z naszym narodowym charakterem, dobrym warsztatem pracy itd. w ciągu kilku dekad, jeśli ta imigracja Murzynów i Murzynów będzie kontynuowana bez kontroli?”. Artykuł kończy się apelem do czytelników, aby napisali do swoich przedstawicieli parlamentarnych i wezwali ich, że w świetle “rasowego polepszenia lub pogorszenia” coś musi być zrobione pilnie, aby “sprawdzić obecny napływ Afrykanów i innych murzynów.”

Dziś okazuje się, że Instytut Galtona nadal postrzega imigrację mniejszości rasowych do europejskich miast jako niekontrolowane zagrożenie. David Coleman, oksfordzki profesor demografii i współpracownik instytutu, prowadzi antyimigracyjną organizację i grupę obrońców zwaną MigrationWatch, której misją jest zachowanie europejskiej kultury Wielkiej Brytanii poprzez lobbowanie rządu w celu powstrzymania legalnej imigracji i publikowanie danych, które rzekomo wykazują biologiczne i kulturowe zagrożenie rosnącej imigracji.

W numerze Eugenics Review z 1961 roku zatytułowanym “The Impending Crisis” (“Nadciągający kryzys”) napisano, że celem nadchodzącej konferencji instytutu jest “uhonorowanie Margaret Sanger” i opisano kryzys populacyjny jako “ilość zagrażająca jakości”.

Sanger, znana jako “pionierka amerykańskiego ruchu kontroli urodzeń”, była zagorzałą zwolenniczką promowania “poprawy sytuacji rasowej” i kluczowym architektem Projektu Murzyn, który, jak twierdziła, “został stworzony dla dobra ludzi kolorowych”. Jednak, jak twierdzi Harriet Washington, wykładowca etyki medycznej w Harvard Medical School, w swojej książce Medical Apartheid, “Projekt Negro dążył do znalezienia najlepszego sposobu na zmniejszenie populacji czarnych poprzez promowanie zasad eugenicznych”. Sanger była amerykańskim członkiem Brytyjskiego Towarzystwa Eugenicznego.

Innym wczesnym członkiem Instytutu Galtona był John Harvey Kellogg, wybitny człowiek interesu i eugenik. Kellogg założył fundację Race Betterment Foundation i przekonywał, że imigranci i nie-biali zniszczą amerykańską pulę genów. Jeszcze innym przykładem jest Charles Davenport, naukowiec znany ze współpracy badawczej z eugenikami w nazistowskich Niemczech oraz z wkładu w brutalną politykę rasową nazistowskich Niemiec, który w roku 1931 był wiceprezesem Instytutu Galtona.

Innym, bardziej współczesnym członkiem Instytutu Galtona był David Weatherall, od którego nazwiska pochodzi nazwa Instytutu Medycyny Molekularnej Weatherall w Oxfordzie. Weatherall był członkiem Instytutu Galtona, kiedy jeszcze nosił on nazwę Eugenics Society, i pozostał nim aż do swojej śmierci w 2018 roku. Weatherall, który został pasowany na rycerza przez brytyjskiego monarchę w 1987 roku za swój wkład w naukę, wielokrotnie zwracał się do Instytutu Galtona i wygłosił w 2014 roku starszy wykład na temat genetyki w instytucie, z którego nie jest dostępny transkrypt ani wideo. Jako profesor Oxfordu, Weatherall był doradcą Adriana Hilla w sprawach doktorskich i ostatecznie jego szefem, kiedy Hill rozpoczął pracę w Instytucie Weatheralla prowadząc badania nad immunogennością w Afryce. Kluczowym elementem Instytutu Medycyny Molekularnej Weatheralla od momentu jego założenia jest Walter Bodmer, były prezes Instytutu Galtona.

Podczas gdy Instytut Galtona próbuje zdystansować się od swojej przeszłości promowania eugeniki rasowej za pomocą powierzchownych działań w zakresie public relations, nie powstrzymało to członków rodziny niesławnego rasisty od zajmowania kierowniczych stanowisk w instytucie. Emerytowanym profesorem genetyki molekularnej w Instytucie Galtona i jednym z jego dyrektorów jest nie kto inny, jak David J. Galton, którego prace obejmują Eugenikę: The Future of Human Life in the 21st Century. David Galton napisał, że Projekt Mapowania Ludzkiego Genomu, pierwotnie wymyślony przez byłego prezesa Galtona, Waltera Bodmera, “ogromnie zwiększył zakres eugeniki … ze względu na rozwój bardzo potężnej technologii manipulacji DNA”.

Ta nowa, “szersza definicja eugeniki”, jak stwierdził Galton, “obejmowałaby metody regulacji liczby ludności, jak również poprawy jakości genomu poprzez selektywne sztuczne zapłodnienie przez dawcę, terapię genową lub manipulację genami komórek linii zarodkowej”. Rozszerzając tę nową definicję, Galton jest neutralny co do tego, “czy niektóre metody powinny być obowiązkowo stosowane przez państwo, czy też pozostawione całkowicie osobistemu wyborowi jednostki.”

Kto dostaje najbezpieczniejsze szczepionki?

Biorąc pod uwagę stopień, w jakim gracze i instytucje stojące za szczepionką Oxford-AstraZeneca (w tym jej główny twórca) są powiązani z instytucjami, które odegrały zasadniczą rolę w powstaniu i utrwalaniu eugeniki rasowej, niepokojące jest to, że ta konkretna szczepionka jest przedstawiana przez naukowców i media jako szczepionka COVID-19 dla ubogich i globalnego Południa.
Szczepionka Oxford-AstraZeneca jest sprzedawana za ułamek ceny konkurencyjnych szczepionek COVID-19 – od 3 do 5 dolarów za dawkę. Moderna i Pfizer kosztują odpowiednio od 25 do 37 dolarów i 20 dolarów za dawkę. Jak donosiła niedawno CNN, szczepionka Oxford-AstraZeneca będzie “znacznie łatwiejsza w transporcie i dystrybucji w krajach rozwijających się niż jej rywale”, z których kilku wymaga skomplikowanych i kosztownych zimnych łańcuchów dostaw. Kiedy Fundacja Thomson Reuters zapytała kilku ekspertów, która szczepionka COVID-19 mogłaby “najszybciej dotrzeć do najbiedniejszych”, wszyscy zadeklarowali preferencje dla kandydata Oxford-AstraZeneca.
Do tego dochodzi jeszcze fakt, że wokół szczepionki narosło mnóstwo problemów związanych z bezpieczeństwem. Ostatnio, 21 listopada, czterdziestoletni uczestnik badań klinicznych AstraZeneca, mieszkający w Indiach, wysłał zawiadomienie prawne do Serum Institute of India, twierdząc, że szczepionka spowodowała u niego ostrą neuroencefalopatię, czyli uszkodzenie mózgu. W zawiadomieniu uczestnik stwierdził, że “musi otrzymać co najmniej rekompensatę za wszystkie cierpienia, które on i jego rodzina przeszli i prawdopodobnie przejdą w przyszłości”.
W odpowiedzi Instytut Serum twierdził, że komplikacje medyczne uczestnika są niezwiązane z próbą szczepionki i powiedział, że podejmie “działania prawne” przeciwko uczestnikowi z uszkodzonym mózgiem za szkalowanie reputacji firmy, domagając się odszkodowania przekraczającego 13 milionów dolarów. “Jest to pierwszy przypadek, kiedy słyszałem o sponsorze grożącym uczestnikowi badania” – powiedział o tym zdarzeniu Amar Jesani, redaktor Indian Journal of Medical Ethics. The Serum Institute otrzymał co najmniej 18,6 miliona dolarów od Fundacji Billa i Melindy Gatesów i ma umowę z AstraZeneca na wyprodukowanie miliarda dawek szczepionki.
Inni producenci wybrani przez Oxford-AstraZeneca do produkcji szczepionki również nie są obcy kontrowersjom. Na przykład ich partner produkcyjny w Chinach, Shenzhen Kangtai Biological Products, od lat znajduje się w centrum kontrowersji, zwłaszcza po tym, jak w 2013 roku siedemnaścioro niemowląt zmarło po zastosowaniu jego szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. New York Times cytował Yanzhong Huang, starszego współpracownika ds. zdrowia globalnego w Radzie Stosunków Zagranicznych, który powiedział: “Wyobraźcie sobie, że podobny skandal zostanie zgłoszony ponownie w Chinach. . . . To nie tylko podważy zaufanie do firmy produkującej szczepionkę, ale także zaszkodzi reputacji samej firmy AstraZeneca i jej szczepionki.
W innym przykładzie, partnerem produkcyjnym wybranym do produkcji szczepionki w USA jest pogrążona w skandalu firma mająca powiązania z atakami wąglika z 2001 roku, Emergent Biosolutions. Emergent Biosolutions, wcześniej znana jako BioPort, ma długą historię świadomego sprzedawania i wprowadzania na rynek produktów, które nigdy nie zostały przetestowane pod kątem bezpieczeństwa i skuteczności, w tym szczepionki przeciwko wąglikowi BioThrax i produktu do obrony biologicznej Trobigard. Obecny szef działu kontroli jakości w głównym zakładzie produkcyjnym Emergent Biosolutions w USA nie ma żadnego doświadczenia w produkcji farmaceutycznej, a zamiast tego jest byłym wysokim rangą funkcjonariuszem wywiadu wojskowego, który działał w Iraku, Afganistanie i innych krajach.

Problemy wynikające z ich decyzji o współpracy z producentami, którzy mają mroczną historię problemów z bezpieczeństwem produktów, są spotęgowane przez reakcje niepożądane zgłoszone w badaniach Oxford-AstraZeneca, jak również przez sposób, w jaki te badania zostały przeprowadzone. We wrześniu AstraZeneca została zmuszona do wstrzymania eksperymentalnych badań nad szczepionką COVID-19 po tym, jak u kobiety w Wielkiej Brytanii wystąpiła “podejrzana poważna reakcja”, która według doniesień New York Timesa odpowiadała poprzecznemu zapaleniu rdzenia. Poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego jest zaburzeniem neurologicznym charakteryzującym się zapaleniem rdzenia kręgowego, głównego elementu ośrodkowego układu nerwowego. Często powoduje osłabienie kończyn, problemy z opróżnianiem pęcherza i paraliż. Pacjenci mogą zostać poważnie upośledzeni, a obecnie nie ma skutecznego lekarstwa.
Obawy dotyczące związku między ZM a szczepionkami są dobrze ugruntowane. Przegląd opublikowanych w 2009 roku studiów przypadków udokumentował trzydzieści siedem przypadków ZŻG związanych z różnymi szczepionkami, w tym z wirusowym zapaleniem wątroby typu B, odrą, świnką i różyczką, błonicą, krztuścem, tężcem, między innymi u niemowląt, dzieci i dorosłych. Badacze z Izraela zauważyli: “Skojarzenia różnych szczepionek z jednym zjawiskiem autoimmunologicznym skłaniają do przypuszczenia, że wspólny mianownik tych szczepionek, taki jak adiuwant, może wywołać ten zespół.” Nawet artykuł w New York Times o pauzie próbnej AstraZeneca odnotowuje przeszłe “spekulacje”, że szczepionki mogą być w stanie wywołać TM.
W lipcu u jednego z uczestników badania Oxford-AstraZeneca wystąpiły objawy ZZSK, a badanie szczepionki zostało wówczas wstrzymane. Niezależny panel” ostatecznie stwierdził, że choroba nie była związana ze szczepionką, a badania były kontynuowane. Jednak, jak powiedział Nikolai Petrovsky z Flinders University w Australian Broadcasting Corporation, panele te składają się zazwyczaj z “biostatystyków, a także przedstawicieli medycznych sponsora – firmy farmaceutycznej prowadzącej badanie”. Następnie, w październiku, zmarł uczestnik badania w Brazylii, choć w tym przypadku AstraZeneca zasugerowała, że osoba ta była częścią grupy kontrolnej, a więc nie otrzymała szczepionki COVID-19.
Według Forbesa, szczepionka AstraZeneca była nieskuteczna w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa w badaniach na zwierzętach. Wszystkie sześć małp, którym wstrzyknięto szczepionkę AstraZeneca COVID-19, zaraziło się chorobą po zaszczepieniu. Wszystkie małpy zostały uśpione, co oznacza, że nie wiadomo, czy wystąpiłyby u nich inne niepożądane skutki.

Kolejną obawą jest fakt, że administratorzy badania podali grupie kontrolnej (zarówno w badaniach na ludziach, jak i na zwierzętach) Nimenrix firmy Pfizer, szczepionkę przeciwko zapaleniu opon mózgowych, w przeciwieństwie do roztworu soli fizjologicznej, który jest uważany za złoty standard kontroli, ponieważ badacze mogą być pewni, że roztwór soli fizjologicznej nie spowoduje żadnych reakcji niepożądanych. Użycie szczepionki przeciw zapaleniu opon mózgowych firmy Pfizer jako kontrolnego placebo pozwala firmie AstraZeneca na bagatelizowanie wszelkich działań niepożądanych w swojej grupie szczepionki COVID-19 poprzez wykazanie, że grupa kontrolna również doznała działań niepożądanych. “Szczepionka przeciwko zapaleniu opon mózgowych w badaniu AstraZeneca jest tym, co nazwałabym ‘fauxcebo’, fałszywą kontrolą, której prawdziwym celem jest ukrycie lub zamaskowanie urazów w grupie szczepionkowej” – powiedziała Mary Holland, główny doradca w Children’s Health Defense.

Eugenika pod inną nazwą

Pomimo tych obaw dotyczących bezpieczeństwa i skandali związanych z badaniami klinicznymi, blisko 160 krajów zakupiło szczepionkę Oxford-AstraZeneca, a teraz pojawiają się doniesienia sugerujące, że Indie, kraj o drugiej co do wielkości populacji na Ziemi, prawdopodobnie zatwierdzą tę szczepionkę w przyszłym tygodniu.

Jak udokumentowano tutaj, podczas gdy szczepionka może być reklamowana jako “niezbędna dla krajów o niższych dochodach”, projekt Oxford-AstraZeneca nie jest zwykłą filantropią. Za szczepionką stoi nie tylko znaczący motyw zysku, ale także powiązania głównego badacza z Brytyjskim Towarzystwem Eugenicznym, co dodaje kolejny poziom uzasadnionej kontroli.

Osoby stykające się z historiami eugeników często odrzucają taką działalność jako “teorie spiskowe”. Jednakże, nie da się zaprzeczyć, że kilka wybitnych osób i instytucji działających do dziś ma wyraźne powiązania z myśleniem eugenicznym, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie było takim tabu. Niestety, dotyczy to osób i instytucji związanych ze szczepionką Oxford-AstraZeneca COVID, które, jak wykazano w tym artykule, zagłębiają się w badania nad naukami o rasie i kontrolą populacji – głównie w Afryce – współpracując blisko z instytucjami, które mają bezpośrednie i długotrwałe powiązania z najgorszymi przedstawicielami ruchu eugenicznego.

Jak pokazała ta seria, istnieje wiele obaw dotyczących punktów, w których krzyżują się rasa i kampania szczepień COVID-19 w USA i za granicą, zarówno publicznie, jak i prywatnie. W części 1 tej serii pojawiły się pytania o kształtującą politykę rolę Centrum Bezpieczeństwa Zdrowotnego Johnsa Hopkinsa, które zasugerowało rządowi USA, aby w pierwszej kolejności udostępnił szczepionki COVID-19 mniejszościom etnicznym i osobom upośledzonym umysłowo. Część 2 wyjaśniła, że w celu przydzielenia szczepionek COVID-19 w USA, agencje zdrowia używają programu stworzonego przez Palantir, firmę, która ma na koncie pomoc amerykańskim agencjom w namierzaniu mniejszości etnicznych poprzez politykę imigracyjną i rasistowskie działania policji.

Co więcej, istnieją plany zastosowania czegoś, co można zasadnie określić mianem przymusu ekonomicznego w celu wywarcia presji na ludzi, aby “dobrowolnie” poddali się szczepieniom. Taki przymus będzie oczywiście bardziej skuteczny w stosunku do ubogich i pracujących społeczności, co oznacza, że społeczności kolorowe również zostaną nieproporcjonalnie dotknięte.

Biorąc pod uwagę te fakty, a także przedstawione powyżej argumenty przemawiające za zbadaniem bezpieczeństwa “przystępnej” opcji szczepionki Oxford-AstraZeneca, wszelkie szkody wyrządzone przez politykę przydziału szczepionek w USA i poza nimi prawdopodobnie nieproporcjonalnie dotkną biedne społeczności, zwłaszcza społeczności kolorowe.

W związku z tym opinia publiczna powinna traktować wszelkie zapewnienia dotyczące polityki wprowadzania szczepionek z przymrużeniem oka, nawet jeśli są one opakowane w język inkluzji, sprawiedliwości rasowej i ochrony zdrowia publicznego. Jak ujął to w 1968 roku współzałożyciel Amerykańskiego Towarzystwa Eugenicznego (przemianowanego później na Towarzystwo Badań nad Biologią Społeczną) Frederick Osborn, “cele eugeniczne najprawdopodobniej zostaną osiągnięte pod inną nazwą niż eugeniczne”.

Oryginalne źródło: https://unlimitedhangout.com/2020/12/investigative-series/developers-of-oxford-astrazeneca-vaccine-tied-to-uk-eugenics-movement/

Twórcy szczepionki Oxford-AstraZeneca powiązani z brytyjskim ruchem eugenicznym.
Przewiń do góry